Spacer po Tczewie
8-10 sierpnia 2008 obchodziliśmy dni Herbertowskie. W sobotę postanowiłem towarzyszyć osobom biorącym udział w warsztatach fotograficznych. Przy okazji również nie chciałem się nudzić

8-10 sierpnia 2008 obchodziliśmy dni Herbertowskie. W sobotę postanowiłem towarzyszyć osobom biorącym udział w warsztatach fotograficznych. Przy okazji również nie chciałem się nudzić

5 rano, szybki posiłek i w drogę. Na szczęście było całkiem ciepło a na drogach niewielki ruch. Naszym celem stał się niegdyś najdłuższy most – Most Lisewski.
